Pracowałeś na zleceniu? Mogą Ci się należeć 6 dni urlopu. Krok po kroku, jak to załatwić w 2026 roku
Zmiany w prawie pracy 2026 roku pozwalają milionom Polaków doliczyć lata pracy na umowach cywilnoprawnych do stażu. Efekt? Nawet sześć dodatkowych dni urlopu rocznie. Sprawdź, czy to Cię dotyczy i jak się o nie ubiegać.
Wielkie zmiany w stażu pracy dotyczą ciebie
Od 1 stycznia 2026 roku weszły w życie jedne z najważniejszych zmian w prawie pracy od lat. Nowelizacja Kodeksu pracy rozszerza definicję stażu pracy, wliczając do niego m.in. umowy zlecenia i prowadzenie działalności gospodarczej, co dla tysięcy pracowników oznacza nawet 6 dodatkowych dni urlopu wypoczynkowego rocznie. To nie przypadkowy numer, bo urlop zależy od tego, czy przepracowałeś 10 lat czy nie.
W 2026 roku wymiar urlopu nadal będzie wynosić 20 dni, jeżeli pracownik jest zatrudniony krócej niż 10 lat, i 26 dni, jeżeli pracownik jest zatrudniony co najmniej 10 lat. Właśnie dlatego przekroczenie tego progu jest takie ważne. Jeśli do tej pory pracowałeś 9 lat na etacie, a przed tym kilka lat na zleceniu, teraz możesz już mieć 10 i pół, a to oznacza skok z 20 na 26 dni urlopu za darmo.
Kto skorzysta na zmianach?
Przede wszystkim osoby, które mają za sobą różne formy zatrudnienia. Zasady obliczania stażu pracy uległy zmianie w 2026, bowiem wlicza się do niego okres prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej, wykonywania umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług. To dotyczy także osób, które pracowały na umowach B2B, czyli prowadziły jednoosobową działalność gospodarczą.
Ale poczekaj, jest warunek. Warunkiem jest odprowadzanie w okresie, który chcemy doliczyć do stażu pracy, składek na ubezpieczenie społeczne. Innymi słowy, jeśli pracodawca czy zleceniodawca odprowadzał za Ciebie składki ZUS (nawet minimalne), to się liczy. Nowelizacja ma zastosowanie retroaktywne. Oznacza to, że do stażu można doliczyć okresy pracy na zleceniu lub B2B również z lat poprzedzających 2026 rok.
Czy już za późno? Nie, masz jeszcze czas
Dłuższy staż może przełożyć się również na wyższy dodatek stażowy, prawo do nagrody jubileuszowej lub jej wyższego poziomu, lepsze oferty pracy wymagające określonego doświadczenia, a także dłuższy okres wypowiedzenia i wyższą odprawę w przypadku zakończenia zatrudnienia. Nie chodzi tylko o urlop, to się przełoży na całe Twoje uprawnienia.
Żeby skorzystać z nowych przepisów, konieczne jest złożenie w ZUS specjalnego wniosku. Można to zrobić wyłącznie online, przez konto w systemie eZUS, w zakładce „Usługi". Możesz to zrobić sam, nie trzeba żadnego pośrednika.
Jak to zrobić krok po kroku?
Krok 1: Zbierz dokumenty
Zanim pójdziesz do ZUS, przygotuj informacje o swoim zatrudnieniu. Powinieneś mieć: umowy zlecenia, faktury, sprawozdania z podatkami (PIT-y) z lat, w których pracowałeś na zleceniu, i dowody odprowadzanych składek ZUS. Jeśli prowadziłeś działalność gospodarczą, wyciągi ze CEIDG lub KRS.
Krok 2: Załóż konto w eZUS (jeśli jeszcze nie masz)
Przejdź na stronę ezus.zus.pl i zaloguj się za pomocą profilu zaufanego, Moja Polska czy bankowości elektronicznej. Jeśli nie masz jeszcze dostępu, możesz założyć go w urzędzie ZUS lub online.
Krok 3: Znajdź formularz do złożenia wniosku
Kreator wniosku o tzw. stażowe udostępniony został na platformie eZUS, w zakładce „Usługi". Wypełnisz tam dane osobowe, okresy pracy, które chcesz doliczyć, i załączysz niezbędne dokumenty (w postaci skanów lub zdjęć).
Krok 4: Czekaj na zaświadczenie
Po złożeniu wniosku do ZUS o zaświadczenie, ZUS ma 7 dni na jego wydanie. Wbrew pozorom, ZUS czasem działał szybciej, ale liczy się termin maksymalny. Dokumenty są wydawane wyłącznie elektronicznie, więc trafiają Ci na konto w eZUS.
Krok 5: Przekaż zaświadczenie pracodawcy
Dokumenty są wydawane wyłącznie elektronicznie. Otrzymane zaświadczenie trzeba następnie przekazać pracodawcy. Możesz go wydrukować lub pokazać elektronicznie, w zależności od tego, jak pracuje Twoja kadra.
Krok 6: Pracodawca przelicza Twój urlop
Pracodawca powinien wziąć zaświadczenie ZUS i na jego podstawie przeliczysz nowy wymiar urlopu. Pracownik ma na to aż 24 miesiące, jednak im szybciej to zrobi, tym szybciej nowe okresy zostaną doliczone do stażu pracy i realnie przełożą się na uprawnienia. Innymi słowy, im szybciej złożysz wniosek, tym szybciej zaczną Ci się naliczać dodatkowe dni.
Przykład: czy Tobie się należy?
Masz zatrudnienie na etat od 2020 roku (6 lat) i pracowałeś na zleceniu od 2015 do 2018 (3 lata). Przez te 3 lata odprowadzane były składki ZUS. Przed zmianą: 6 lat stażu, czyli 20 dni urlopu. Po doliczu tych lat: 9 lat stażu, czyli wciąż 20 dni. Ale jeśli pracowałeś na zleceniu od 2015 do 2020 (5 lat) przed zatrudnieniem na etat, teraz masz 6 + 5 = 11 lat stażu, czyli przechodzisz na 26 dni. To jest właśnie ta rewolucja w urlopach.
Pamiętaj o tych rzeczach
Zmiana działa wstecz, ale warunkiem jest odprowadzanie w okresie, który chcemy doliczyć do stażu pracy, składek na ubezpieczenie społeczne. Jeśli pracowałeś na „czarno" bez umowy ani składek, ten okres nie liczy się. Ponadto Zakład Ubezpieczeń Społecznych odnotowuje ogromny napływ wniosków o wydanie zaświadczeń potwierdzających okresy ubezpieczenia. Dokumenty te są niezbędne do zaliczenia do stażu pracy m.in. okresów umów zlecenia czy prowadzenia działalności gospodarczej na nowych zasadach obowiązujących od 2026 r. Do tej pory ZUS wydał już ponad 500 tys. zaświadczeń. To pokazuje, że rzeczywiście będzie zaległ, ale ZUS stara się działać szybko.
Ważne zastrzeżenie: Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady prawnej czy konsultacji z doradcą personalnym. Jeśli Twoja sytuacja jest skomplikowana (np. wiele zmian pracodawcy, zatrudnienie za granicą), warto porozmawiać z profesjonalistą. Każda sprawa może mieć swoje osobliwości.
Artykuł powstał z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji i został opublikowany pod nadzorem redakcji, która ponosi za niego odpowiedzialność redakcyjną. Oznaczenie zgodne z art. 50 rozporządzenia (UE) 2024/1689 o sztucznej inteligencji.
Treści w serwisie PrawPro mają charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie stanowią porady prawnej w rozumieniu przepisów, nie jesteśmy kancelarią prawną i nie świadczymy usług prawnych. Każda sprawa jest inna, dlatego przed podjęciem decyzji skonsultuj się z adwokatem lub radcą prawnym.
